
STOP
Jeśli w Twoim związku odbyliście już kilka razy tę samą rozmowę…
i za każdym razem kończy się ona kłótnią, ciszą albo wycofaniem…
to mam dla Ciebie niewygodną wiadomość:
MOŻE PROBLEMEM NIE JEST TO, ŻE PARTNER CIĘ NIE ROZUMIE.
Może problemem jest sposób, w jaki próbujesz sprawić, żeby Cię zrozumiał.
Bo być może robisz wszystko „zgodnie ze sztuką”.

„Znowu zaczynasz?”
„Przecież już o tym rozmawialiśmy.”
„Czego Ty jeszcze ode mnie chcesz?”
„Cokolwiek zrobię, i tak jest źle.”
I zaczynasz się zastanawiać:
„CO JA ROBIĘ NIE TAK?”

MOŻE DZIAŁAĆ TU PEWIEN MECHANIZM
Wyobraź sobie, że istnieje mechanizm, przez który…
im bardziej próbujesz dostać od partnera bliskość, tym większą presję może on odczuwać.
A im większą presję odczuwa…
tym bardziej się wycofuje.
A im bardziej się wycofuje…
tym bardziej Ty próbujesz się przebić.
I nagle dzieje się coś absurdalnego:
TY WALCZYSZ O BLISKOŚĆ…
A TWOJE ZACHOWANIE MOŻE PRODUKOWAĆ WIĘCEJ DYSTANSU.

A CO, GDYBYŚ MÓGŁ PRZERWAĆ TEN SCHEMAT?
Pomyśl.
Co by się zmieniło w Twoim związku, gdybyś potrafił/a rozpoznać moment, w którym zwykła rozmowa zaczyna zmierzać w stronę, której oboje później żałujecie?
Ten moment, kiedy jeszcze wydaje Ci się, że wystarczy jeszcze raz spokojnie wytłumaczyć.
Jeszcze jedno zdanie.
Jeszcze jedna próba.
A jednak rozmowa po raz kolejny kończy się dokładnie tak samo.
Tylko… dlaczego?
I co można zrobić inaczej, zanim znowu wpadniecie w ten sam schemat?
Właśnie temu poświęcony jest program:
POTRZEBY BEZ ROZKAZÓW
DLACZEGO TAK TRUDNO SIĘ DOGADAĆ, SKORO OBOJGU WAM ZALEŻY?
Pracując jako psychoterapeuta z ludźmi i parami, zacząłem zwracać uwagę na

OBOJE MOGĄ CIERPIEĆ.
OBOJE MOGĄ MIEĆ WAŻNE POTRZEBY.
OBOJE MOGĄ MIEĆ DOBRE INTENCJE.
A JEDNOCZEŚNIE OBOJE MOGĄ ROBIĆ RZECZY, KTÓRE WZAJEMNIE URUCHAMIAJĄ SWOJE NAJGORSZE REAKCJE.

Dlaczego tak trudno to zatrzymać?
Bo kiedy jesteś spokojny, możesz powiedzieć:
„Wiem, że nie powinienem naciskać.”
„Wiem, że powinienem słuchać.”
„Wiem, że powinienem mówić o swoich emocjach.”

Pojawia się napięcie.
Lęk.
Złość.
Poczucie niesprawiedliwości.
I myśl:
„MUSZĘ MU/JEJ TO WRESZCIE WYTŁUMACZYĆ.”
I właśnie wtedy możesz wejść w stary schemat.

Wygląda ona mniej więcej tak:
1. POTRZEBA
„Chcę być blisko.”
↓
2. LĘK
„A co, jeśli jemu już nie zależy?”
↓
3. NACISK
„Muszę mu wytłumaczyć, czego potrzebuję.”
↓
4. OBRONA
„Znowu masz do mnie pretensje.”
↓
5. WYCOFANIE
„Nie chcę kolejny raz o tym rozmawiać.”
↓
6. WIĘKSZY LĘK
„Widzisz?! Właśnie dlatego czuję się nieważna!”
↓
7. JESZCZE WIĘKSZY NACISK
I koło zaczyna się od nowa.

Możecie powtarzać to przez miesiące.
A nawet przez lata.
I co najgorsze?
Po jakimś czasie zaczynacie mylić sam schemat z charakterem partnera.
„On jest emocjonalnie niedostępny.”
„Ona jest roszczeniowa.”
„On ma mnie gdzieś.”
„Ona zawsze musi mieć rację.”
A być może część problemu leży nie w tym, jacy jesteście, tylko w tym, co uruchamiacie w sobie nawzajem.
ODKRYCIE NR 1

Możesz mieć najlepsze intencje.
Możesz naprawdę chcieć powiedzieć:
„Chcę się z Tobą podzielić czymś ważnym.”
Ale kiedy druga osoba odbiera komunikat jako:

pojawia się presja.
I wtedy rozmowa przestaje być spotkaniem.
Zaczyna być zadaniem do wykonania.
A partner zamiast myśleć:
„Czego ona potrzebuje?”
może zacząć myśleć:
„Czego jeszcze ode mnie chce?”
ODKRYCIE NR 2

To jedna z najbardziej subtelnych rzeczy w relacjach.
Możesz powiedzieć:
„Potrzebuję, żebyś częściej mnie przytulał.”
I rzeczywiście możesz mówić o swojej potrzebie.
Ale warto zadać sobie pytanie:

To nie jest dokładnie to samo.
Pierwsza osoba może słyszeć:
„Chcę Ci powiedzieć, czego potrzebuję.”
Druga może słyszeć:
„Masz obowiązek zrobić coś, żeby moje emocje się zmieniły.”
I wtedy zaczyna się problem.
ODKRYCIE NR 3

Napięcie.
Przyspieszony oddech.
Złość.
Niepokój.
Poczucie odrzucenia.
Ścisk w brzuchu.
Potrzeba natychmiastowego wyjaśnienia wszystkiego.
I zanim zdążysz pomyśleć:
„Chcę spokojnie powiedzieć, czego potrzebuję”,

I wtedy bardzo łatwo wejść w stary automat.
Dlatego sama wiedza o dobrej komunikacji często nie wystarcza.
Bo możesz wiedzieć, co powinieneś powiedzieć…
ale w trudnym momencie nie potrafić tego zrobić.
ODKRYCIE NR 4

Znasz to?
„Wczoraj też się nie przytuliłeś.”
„W tym tygodniu tylko raz zapytałaś, jak się czuję.”
„Znowu miałeś telefon przy kolacji.”
„Mówiłem Ci o tym już pięć razy.”
„Ile jeszcze mam czekać?”
I pojawia się…
SEGREGATOR.

A druga osoba patrzy na ten segregator i myśli:
„Czy ja jestem Twoim partnerem, czy pracownikiem poddawanym okresowej ocenie?”
Oczywiście trochę przesadzam.
Trochę.
Ale mechanizm jest prawdziwy.
Kiedy czujemy się niezauważeni, bardzo łatwo zaczynamy zbierać dowody.
Bo chcemy udowodnić, że nasz ból jest uzasadniony.
Problem w tym, że kiedy zaczynasz udowadniać, kto ile zrobił…
coraz trudniej jest zobaczyć, co naprawdę dzieje się między Wami.
ODKRYCIE NR 5

Możesz doprowadzić partnera do:
„Dobra. Masz rację.”
Tylko że możesz potem nadal czuć się samotny/a.
Bo być może wcale nie chodziło Ci o to, żeby mieć rację.
Chodziło Ci o:
bliskość.
zrozumienie.
czułość.
kontakt.
O poczucie:
„JESTEŚMY PO TEJ SAMEJ STRONIE.”

ALE PEWNIE MASZ TERAZ KILKA WĄTPLIWOŚCI
„ALE MY PRZECIEŻ JUŻ ROZMAWIAMY.”
Właśnie w tym może być problem.
Możecie rozmawiać dużo.
Tylko że każda rozmowa może kończyć się tym samym schematem:
obrona → tłumaczenie → kontratak → wycofanie.
Problemem nie musi być więc ilość rozmowy.
Może nim być wzorzec rozmowy.
„ALE MÓJ PARTNER SIĘ NIE ZMIENI.”
Być może.
I dlatego ten program nie jest instrukcją:
„Jak zmienić partnera.”
Bo nie masz takiej kontroli.
Możesz natomiast zacząć przyglądać się temu, co Ty robisz w tym schemacie.
I to jest miejsce, od którego rzeczywiście możesz zacząć.
„CZY TO NIE JEST MANIPULACJA?”
Nie.
Nie chodzi o to, żeby nauczyć Cię powiedzieć coś w taki sposób, żeby partner zrobił dokładnie to, czego chcesz.
Chodzi o coś odwrotnego.
O możliwość powiedzenia:
„To jest dla mnie ważne.”
bez ukrytego komunikatu:
„A teraz masz obowiązek sprawić, żebym poczuł się lepiej.”
„A JEŚLI TO NIE ZADZIAŁA?”
Nie obiecuję Ci, że partner nagle zacznie Cię słuchać.
Nie obiecuję, że przestaniecie się kłócić.
Nie obiecuję, że jedna technika naprawi relację.
Bo relacja to nie automat:
WRZUĆ „X” ZŁ → WYJMIJ IDEALNEGO PARTNERA.
Jeżeli w relacji występuje przemoc, uporczywe łamanie granic, zdrada albo druga osoba w żaden sposób nie chce pracować nad relacją, sam sposób komunikowania potrzeb nie rozwiąże problemu.
Ale jeżeli oboje utknęliście w powtarzającym się schemacie…
zmiana własnego sposobu uczestniczenia w nim może stworzyć przestrzeń, w której coś zacznie wyglądać inaczej.
I właśnie na tym koncentruje się ten program.
CO TO WŁAŚCIWIE JEST „POTRZEBY BEZ ROZKAZÓW”?
„Potrzeby bez rozkazów” to praktyczny program pracy nad komunikowaniem potrzeb i przerywaniem powtarzających się schematów w relacji.
Nie chodzi o kolejne „magiczne zdania”.
Nie chodzi o manipulowanie partnerem.
Nie chodzi o to, żeby partner wreszcie robił wszystko, czego chcesz.
Chodzi o coś znacznie prostszego.
ŻEBYŚ ZACZĄŁ ZAUWAŻAĆ, CO DZIEJE SIĘ Z TOBĄ W TRUDNEJ ROZMOWIE.
Co czujesz?
Czego się boisz?
Co próbujesz osiągnąć?
W którym momencie zaczynasz naciskać?
Co dzieje się wtedy z drugą osobą?
I przede wszystkim:
CO MOŻESZ ZROBIĆ INACZEJ?
CO DOKŁADNIE ZNAJDZIESZ W PROGRAMIE?





KIM JESTEM?
Nazywam się Tomasz Sawiński.
Jestem psychoterapeutą i w swojej pracy zajmuję się między innymi relacjami, emocjami i powtarzającymi się schematami interpersonalnymi.
Wielokrotnie widzę, że ludzie niekoniecznie potrzebują kolejnej porcji wiedzy.
Często wiedzą bardzo dużo.
Wiedzą, czym są emocje.
Wiedzą, czym są potrzeby.
Wiedzą, czym są granice.
Wiedzą nawet, że nie powinni krzyczeć.
Problem pojawia się wtedy, kiedy emocje naprawdę się uruchamiają.
Dlatego stworzyłem „Potrzeby bez rozkazów” jako praktyczne narzędzie do samodzielnej pracy nad jednym z powtarzających się problemów w relacjach.
I jeszcze raz:
to nie jest psychoterapia i jej nie zastępuje.
Możesz oczywiście próbować rozgryźć ten mechanizm sam.
Czytać kolejne książki.
Oglądać kolejne filmy.
Słuchać podcastów.
Robić notatki.
I próbować przypomnieć sobie wszystkie zasady komunikacji w środku kolejnej kłótni.
Możesz.
Ale możesz też dostać gotowy materiał, który prowadzi Cię przez ten konkretny problem krok po kroku.

To nie jest zakup „ładnego ebooka o związkach”.
To jest możliwość zatrzymania się i przyjrzenia się mechanizmowi, który być może od dawna powtarza się w Twojej relacji.
ILE TO KOSZTUJE?
CENA REGULARNA
169 ZŁ
ALE TERAZ — W PIERWSZEJ EDYCJI
47 ZŁ
CENA WPROWADZAJĄCA PIERWSZEJ EDYCJI
To nie jest promocja „tylko przez 24 godziny”.
To cena wprowadzająca dla pierwszej edycji programu.
Nie chcę też, żebyś kupował ten program tylko dlatego, że jest tani.
Kup go, jeśli rozpoznajesz problem.
Jeżeli odbyliście już dziesiątki rozmów.
Jeżeli ciągle wracacie do tych samych tematów.
Jeżeli czujesz:
„CHCĘ BLISKOŚCI, ALE IM BARDZIEJ PRÓBUJĘ JĄ DOSTAĆ, TYM GORZEJ NAM IDZIE.”
Wtedy 47 zł może być po prostu niewielką inwestycją w możliwość przyjrzenia się temu mechanizmowi.
A CO JEŚLI NIE CHCESZ KUPOWAĆ?
Możesz oczywiście nic nie robić.
Możesz dalej tłumaczyć.
Możesz dalej przypominać.
Możesz dalej prowadzić swój mały rodzinny dział księgowości:
„Ty zrobiłeś to trzy razy.
Ja zrobiłam to pięć.
W zeszłym miesiącu było siedem.”
Możesz dalej próbować wygrać kolejną rozmowę.
Tylko że:
MOŻESZ WYGRAĆ ARGUMENT…
I NADAL PRZEGRAĆ KONTAKT.
Możesz doprowadzić partnera do:
„Dobra. Masz rację.”
I nadal czuć się samotny.
Bo być może wcale nie chodziło Ci o to, żeby mieć rację.
Chodziło Ci o:
bliskość.
zrozumienie.
czułość.
kontakt.
O poczucie:
„JESTEŚMY PO TEJ SAMEJ STRONIE.”

I jeszcze jedno:
JEŻELI SPOSÓB, W JAKI PRÓBUJECIE ROZWIĄZAĆ TEN PROBLEM, NAPRAWDĘ DZIAŁA…
DLACZEGO CIĄGLE MUSICIE GO ROZWIĄZYWAĆ?
Być może nie potrzebujecie kolejnej rozmowy o tym samym.
Być może potrzebujecie nauczyć się inaczej uczestniczyć w tej rozmowie.
PIERWSZA EDYCJA
CENA WPROWADZAJĄCA
169 ZŁ → 47 ZŁ
Pierwsza edycja programu „Potrzeby bez rozkazów” jest dostępna w cenie wprowadzającej 47 zł.
Jeżeli ten temat dotyczy Ciebie, nie musisz czekać na idealny moment.
Możesz zacząć teraz.
OSTATNIA RZECZ
Nie pytaj:
„JAK ZMIENIĆ PARTNERA?”
Bo tego nie możesz kontrolować.
Ale….

Nie musisz przestać potrzebować.
Nie musisz udawać obojętnego.
Nie musisz tłumić emocji.
Nie musisz rezygnować z bliskości.
Możesz nauczyć się mówić o tym, co jest dla Ciebie ważne…
bez zamieniania swojej potrzeby w rozkaz.
Cena regularna: 169 zł
TERAZ: 47 zł
Cena wprowadzająca pierwszej edycji
90 dni gwarancji satysfakcji. Jeśli materiał nie spełni Twoich oczekiwań, możesz poprosić o zwrot pieniędzy.
Dostęp otrzymujesz od razu po zakupie.